Badania pokazują, że hipnoza może być realną pomocą przy lęku, stresie i bólu – nie jako cudowny trik, tylko jako jedno z narzędzi w terapii.
Hipnoza a lęk: czy to naprawdę działa?
W wielu badaniach porównano osoby, które korzystały z hipnozy, z tymi, które miały inną pomoc albo żadnej. Okazało się, że u…
Nie każda osoba reaguje na hipnozę tak samo, ale większość ludzi może skorzystać z hipnoterapii, o ile jest to dobrze dobrane do ich sytuacji i stanu zdrowia.
Czy każdy może być zahipnotyzowany?
Badania pokazują, że ludzie różnią się tzw. podatnością na hipnozę – część wchodzi w stan transu bardzo łatwo, inni potrzebują więcej czasu,…
Lęk i zamartwianie się są ze sobą bardzo mocno powiązane – można powiedzieć, że zamartwianie jest jednym z głównych „objawów” lęku i sposobem, w jaki lęk próbuje sobie poradzić z niepewnością.
Czym różni się lęk od zamartwiania?
Lęk to stan w ciele i emocjach: napięcie, niepokój, ścisk w żołądku, kołatanie serca, trudność z rozluźnieniem się.
Zamartwianie się to…
Stres i pewność siebie są ze sobą mocno powiązane: niski poziom pewności siebie sprawia, że stres łatwiej „wchodzi”, a dobra, stabilna samoocena działa jak tarcza, która łagodzi skutki trudnych sytuacji.
Dlaczego niski poziom pewności siebie zwiększa stres?
Osoby z niższą samooceną częściej interpretują codzienne sytuacje jako dowód na to, że „sobie nie…
W hipnoterapii CBT mówi się, że wielu z nas przez lata uprawia negatywną autohipnozę – czyli tak naprawdę nieświadomie „zahipnotyzowuje się” własnymi czarnymi myślami i wyobrażeniami.
Co to jest negatywna autohipnoza?
Termin ten opisuje sytuację, w której:
w kółko powtarzasz sobie w myślach destrukcyjne komunikaty („jestem beznadziejna”, „na pewno się skompromituję”, „i tak mi…
Emocje same w sobie nie są groźne ani „złe” – to sygnały z organizmu, które mówią, co jest dla Ciebie ważne. To, co bywa trudne, to sposób, w jaki ich unikasz, tłumisz lub oceniasz, i właśnie tu może pomagać hipnoterapia‑CBT, czyli połączenie hipnoterapii i terapii poznawczo‑behawioralnej.
Po co nam emocje – także te „nieprzyjemne”?…
