Skip to content Skip to footer

Dlaczego często nie możemy zasnąć?

Czasami trudniej nam zasnąć nie dlatego, że „coś jest z nami nie tak”, ale dlatego, że nasz układ nerwowy z różnych powodów nie potrafi się wystarczająco wyciszyć przed nocą. Na sen wpływa jednocześnie wiele czynników – od stresu i emocji, przez nawyki, po warunki, w jakich kładziemy się spać.

Gdy głowa nie chce się wyłączyć

Jednym z najczęstszych powodów trudności z zasypianiem jest napięcie psychiczne.

  • Natłok myśli („co jeszcze muszę zrobić”, „co jeśli…”, rozpamiętywanie dnia) utrzymuje mózg w stanie czuwania.
  • Lęk, martwienie się o zdrowie, pracę, relacje czy finanse może prowadzić do stanu tzw. nadmiernego pobudzenia – ciało niby leży w łóżku, ale w środku jesteśmy „na wysokich obrotach”.

W takim stanie nawet duże zmęczenie nie przekłada się na łatwe zasypianie.

Nawyki, które nie pomagają zasnąć

Trudności z zasypianiem często wzmacniają też codzienne przyzwyczajenia.

  • Kawa, napoje energetyczne czy nikotyna spożywane późno w ciągu dnia pobudzają organizm jeszcze wieczorem.
  • Długie korzystanie z telefonu, komputera czy oglądanie seriali w łóżku sprawia, że mózg nie kojarzy już łóżka głównie ze snem, tylko z aktywnością.
  • Nieregularne pory chodzenia spać i wstawania zaburzają rytm dobowy, przez co organizm „nie wie”, kiedy ma naturalnie zwalniać.

Czasem wystarczy kilka małych zmian w wieczornej rutynie, żeby sen zaczął przychodzić łatwiej.

Kiedy ciało też ma coś do powiedzenia

Na sen wpływają również kwestie zdrowotne

  • Przewlekły ból, choroby somatyczne, dolegliwości ze strony układu pokarmowego czy oddechowego mogą utrudniać zasypianie lub powodować częste wybudzanie się.
  • Niekiedy w tle jest zaburzenie snu, np. bezdech senny czy zespół niespokojnych nóg – wtedy samo „odreagowanie stresu” nie wystarczy i warto skonsultować się także medycznie.

Dlatego przy dłuższych trudnościach ze snem dobrze jest przyjrzeć się zarówno psychice, jak i ciału.

Błędne koło bezsenności

Im dłużej mamy problem z zasypianiem, tym częściej zaczynamy się… bać nocy.

  • Pojawia się napięcie już na myśl o tym, że „znowu nie zasnę”, co samo w sobie utrudnia zaśnięcie.
  • W łóżku zaczynamy bardziej obserwować zegarek i objawy zmęczenia niż dawać sobie przestrzeń na spokojne zasypianie.

Tak powstaje błędne koło: lęk przed bezsennością podtrzymuje bezsenność.

Co możesz z tym zrobić?

Pomaga uporządkowanie rytmu dnia, ograniczenie wieczornych bodźców, wprowadzenie rytuałów wyciszających oraz praca z myślami, które nakręcają napięcie („muszę zasnąć”, „będzie katastrofa, jeśli znowu nie zasnę”).

Jeśli masz wrażenie, że próbowałaś już „wszystkiego”, a nadal trudno Ci zasnąć, warto przyjrzeć się temu razem  – nie po to, by „naprawić Cię”, ale by zrozumieć, co dokładnie podtrzymuje Twoje kłopoty ze snem i jak można to łagodnie zmieniać.

Jeśli interesuje Cię hipnoterapia online w pracy z bezsennością, więcej przeczytasz tutaj.